Nasz organizm jest wyrafinowanym systemem, w którym wszystko jest wzajemnie skoordynowane. Kiedy coś zaburza tę równowagę, organizm wyrównuje to, na ile może, i dba, by system jako całość dalej funkcjonował tak dobrze, jak to tylko możliwe
Mięsień lędźwiowy również nie pracuje w izolacji, lecz wraz z wieloma innymi mięśniami. Jednak uwzględnianie samych tylko mięśni nie wystarczy. Ich optymalne funkcjonowanie zależy od przenoszenia bodźców przez nerwy, zaopatrzenia w tlen i substancje odżywcze za pośrednictwem naczyń krwionośnych oraz zdrowia osłon mięśniowych, czyli powięzi. Dlatego w drugim odcinku mojego cyklu przyjrzymy się otoczeniu mięśnia lędźwiowego i zobaczymy, jak wszystko jest tu ze sobą powiązane i co się dzieje, jeżeli coś pójdzie nie tak.
Zaopatrzenie nerwowe
Nerwy odbierają bodźce ze środowiska oraz organizmu i przekazują je jako impulsy elektryczne do mózgu. A ten podejmuje decyzję, czy i w jaki sposób ma zareagować na bodziec. Na przykład, jeżeli coś uciska nerw i nie jest on dostatecznie zaopatrywany, mózg wysyła sygnały bólowe, by skłonić nas do zaradzenia temu bólowi, a więc usunięcia ucisku nerwu. Robimy to też niezwłocznie, na przykład, jeśli przytrzaśniemy sobie palec drzwiami. Sytuacja jest znacznie trudniejsza, gdy boli nerw w pobliżu mięśnia lędźwiowego, ponieważ często niełatwo znaleźć tego przyczynę. Najczęściej dotyka to nerwu udowego, biodrowo-pachwinowego oraz płciowo-udowego.