Zachowajmy czujność

Co 10 osoba cierpi na przewlekłą chorobę nerek – o jej ukrytych objawach rozmawiamy z Przemysławem Wierzbickim, nefrologiem, Aniołem Medycyny 2014.

Autor: mgr farm. Magdalena Marcinkowska

Dlaczego chorujemy na nerki?
Przewlekłe choroby nerek najczęściej powodują: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze oraz miażdżyca, a dopiero w dalszej kolejności choroby samych nerek (zapalenia kłębuszków nerkowych, wielotorbielowate zwyrodnienie, kamica, nawracające zakażenia układu moczowego lub uszkodzenie substancjami chemicznymi).

Jak dochodzi do chorób nerek?
Rodzimy się z daną ilością nefronów (elementów nerek) – od 1 do 3 mln – które nie ulegają regeneracji i odbudowie. Każdy proces doprowadzający do śmierci pojedynczego nefronu lub ich grupy jest nieodwracalny. Przewlekłe choroby, jak cukrzyca lub miażdżyca, zubożają organizm z czynnych nefronów.

Przy jakich objawach powinniśmy więc iść do lekarza?
Choroby nerek często rozwijają się skrycie. Duży odsetek chorych nie odczuwa żadnych objawów aż do chwili, gdy funkcja nerek jest bardzo ograniczona. Zaniepokoić nas powinny: pogorszenie apetytu, uczucie ciągłego zmęczenia, zaburzenia koncentracji, snu, rytmu oddawania moczu, postępujące chudnięcie lub przyrost masy ciała, obrzęki kończyn dolnych (gromadzenie wody w organizmie). Także objawy związane ze zmianą zabarwienia, zapachu lub pienienia się moczu trzeba sprawdzić.

Kiedy powinniśmy robić badania krwi i moczu wykrywające podwyższony poziom białka i kreatyniny?
Wskazane jest to już po 50. roku życia, biorąc pod uwagę narażenie na czynniki toksyczne, schorzenia rozwijające się w związku ze stresującym trybem życia i brakiem ruchu. Badania robimy od razu, gdy wystąpią objawy uszkodzenia nerek oraz po rozpoznaniu cukrzycy, nadciśnienia tętniczego czy miażdżycy.

W aptekach można kupić testy do domowej analizy moczu. Czy są wiarygodne?
Mogą być uzupełnieniem badań diagnostycznych. Pozwalają na samodzielną ocenę wielu elementów biochemicznych i morfotycznych moczu. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości powinny zostać potwierdzone pełnym badaniem laboratoryjnym. Czasami domowe testy mogą służyć wykryciu nawrotu choroby nerek i pozwalają na wcześniejsze rozpoczęcie leczenia.

Czym grozi nieleczenie nerek?
We krwi nagromadzi się wiele substancji, które w normalnych warunkach byłyby wydalone z organizmu wraz z moczem. Przewlekle uszkodzone nerki nie produkują wystarczającej ilości erytropoetyny – hormonu odpowiedzialnego za prawidłowe dojrzewanie krwinek czerwonych w szpiku kości. To doprowadza do anemii. Nerki odpowiedzialne są także za właściwą produkcję aktywnych postaci witaminy D.

Czy możemy poprawić funkcję nerek?
Należy wzmocnić funkcję oczyszczającą nerek i dlatego zalecamy pacjentom zwiększenie ilości wypijanych płynów i przyjmowanie leków moczopędnych. Trzeba też ograniczyć spożycie soli. W schyłkowej niewydolności nerek pacjenci wymagają wdrożenia leczenia nerkozastępczego. Dostępne są metody: hemodializy (zabiegi w stacji dializ), dializy otrzewnowej tzw. domowej (wykonywana w domu chorego, przez niego samego lub członka rodziny po przeszkoleniu). Jeszcze przed wdrożeniem do dializ pacjenci mogą być kwalifikowani do przeszczepu nerki. Współczesna transplantologia pozwala na przeszczepienie nerki od dawcy rodzinnego oraz na tzw. przeszczep krzyżowy pomiędzy osobami związanymi emocjonalnie.

Reklama