Wątroba na diecie

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Addrzejem Habiorem specialistą hepatologiem

Autor: mgr farm. Magdalena Marcinkowska

Ostatnio wiele się mówi na temat niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby. Jak wielkim jest ona zagrożeniem?
W krajach rozwiniętych, również w Polsce, najczęstszą chorobą organu, o którym mowa, jest obecnie niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby, która nierzadko może prowadzić do marskości, a nawet raka. Rozwija się ona u większości osób z otyłością, która w ostatnich latach stała się poważnym problemem społecznym. Nie jest przesadne twierdzenie, że występowanie otyłości zarówno u dorosłych, jak i u dzieci ma w naszym kraju rozmiary epidemii. Zatem jeśli chcemy, aby nasza wątroba była zdrowa, przede wszystkim powinniśmy nie tyć. Jeśli już mamy nadwagę lub otyłość, należy robić wszystko, aby powrócić do prawidłowej wagi. U osób z otyłością i BMI (Body Mass Index) powyżej 40 kg/mkw. zalecana jest chirurgiczna operacja żołądka.

W jaki sposób możemy schudnąć?
Przede wszystkim przestrzegając diety i zwiększając aktywność fizyczną. Najlepiej jest dostarczać dziennie 1200 kalorii. Zaleca się także minimum 45 min szybkiego marszu cztery razy w tygodniu. Zasady diety chroniącej przed otyłością są powszechnie znane, ale gorzej jest z jej stosowaniem. W modyfikacji diety chroniącej przed otyłością należy zwracać szczególną uwagę na unikanie produktów dosładzanych syropem fruktozowym, gdyż ma on bardzo niekorzystny wpływ na wątrobę. Informację o użyciu tego syropu w produkcji danej potrawy lub produktu spożywczego możemy przeczytać na opakowaniu.

Czy jest jakiś alternatywny sposób? Dobrze wiemy, że przestrzeganie diety i stosowanie zasad zdrowego stylu życia dla wielu osób jest problemem i szukają one innych, wygodniejszych sposobów, na przykład suplementów diety.
Rola preparatów osłaniających wątrobę, w tym właśnie suplementów diety, jest przeceniana i nie ma dobrego sposobu, aby osoba nieprzestrzegająca właściwych zaleceń dietetycznych i niestosująca prozdrowotnego trybu życia, którego podstawą są różnorodne formy aktywności fizycznej, zabezpieczyła swoją wątrobę przed uszkodzeniem. Przy tej okazji warto wspomnieć, że powszechnie stosowane tak zwane suplementy diety i zioła uważane za bezpieczne dla wątroby mogą zmieniać działanie leków zalecanych w chorobach wątroby, a nawet powodować poważne uszkodzenie tego narządu.

Co z tak zwanych domowych sposobów mógłby pan profesor zalecić naszym czytelnikom?
Państwa czytelnicy z pewnością ucieszą się z informacji, że aby chronić wątrobę, warto wypijać minimum dwie filiżanki kawy dziennie. Ważne, aby to była kawa ziarnista, filtrowana. Espresso zawiera więcej kofeiny, ale pije się go znacznie mniej niż kawy zaparzonej w inny sposób.
Codziennie warto dostarczyć organizmowi w celu ochrony wątroby 300–350 mg kofeiny na dobę. Przeciętna zawartość kofeiny w jednej filiżance palonej kawy o pojemności 150 ml wynosi około 85 mg. Zachęcam więc do picia kawy, oczywiście o ile nie ma przeciwwskazań.

Reklama