Kłopotliwa potliwość

Wydzielanie przez skórę potu jest jednym z najważniejszych sposobów termoregulacji ludzkiego organizmu. 

To reakcja normalna i pożądana w chwili przegrzania, nadmiernego wysiłku czy stresu. Bywa jednak, że gruczoły pracują niewspółmiernie intensywnie w stosunku do istniejących potrzeb. Powierzchnia skóry bądź niektóre jej obszary pokrywają się kropelkami potu, który zamiast pomagać dostosować się naszemu ciału do warunków otoczenia, wprawia w zakłopotanie i wpędza w kompleksy. Nadmierna potliwość dotyka mniej więcej 1 proc. społeczeństwa w Polsce. Obecnie są rozróżniane trzy jej rodzaje nadpotliwość uogólniona, miejscowa (najczęściej dotycząca dłoni, stóp, twarzy oraz okolic pach) oraz tzw. smakowa, występująca bezpośrednio po zjedzeniu gorącej bądź pikantnej potrawy. Sama dolegliwość nie jest traktowana jako odrębna jednostka chorobowa. Zdarza się, że jest ignorowana, ponieważ zakłada się, że ma podłoże emocjonalne. Nie wolno jej jednak ignorować – nadmierne wydzielanie potu może być objawem wielu, niejednokrotnie poważnych, schorzeń. 

PRZYCZYNY WYSTĘPOWANIA NADPOTLIWOŚCI 

Nad potliwość jest wiązana z silnymi reakcjami emocjonalnymi na różne bodźce – stres, radość, lęk. W przeciągu zaledwie kilku sekund nawet cała powierzchnia ciała może pokryć się warstwą potu. Wynikające z tego zakłopotanie sprawia, że gruczoły pracują jeszcze intensywniej, co staje się początkiem samonapędzającego się procesu. Kłopoty z nad potliwością mogą sprawić że osoba dotknięta tą dolegliwością zaczyna unikać, bezpośredniego kontaktu z ludźmi, ponieważ czuje się niekomfortowo. Może również odwlekać w czasie wizytę u lekarza – po pierwsze z obawy przed zlekceważeniem problemu przez specjalistę, po drugie właśnie z powodu źle pojętego wstydu. Tymczasem, podejrzewając u siebie występowanie nadmiernej potliwości, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Dolegliwość tę można z powodzeniem wyleczyć, bądź zminimalizować objawy na tyle, by codzienne kontakty z ludźmi nie wprawiały w stres i zakłopotanie. Pamiętać również należy, że zbyt silne pocenie się niekiedy stanowi jedynie objaw towarzyszący innemu schorzeniu, jak na przykład cukrzycy lub nadczynności tarczycy. Aby lekarz mógł zweryfikować, czy pocenie się ma zbyt duże nasilenie, wystarczy zazwyczaj, aby przeprowadził rzeczowy i staranny wywiad medyczny z pacjentem. Rozpoznanie można jednak poprzedzić prostym, ale dostarczającym konkretnych danych teście (tzw. teście Minora). Polega on na pokryciu fragmentu skóry podejrzanego o wykazywanie skłonności do nadmiernego wydzielania potu oraz fragmentu skóry, w którym gruczoły są mniej aktywne, warstwą jodyny, a następnie posypaniu go skrobią. Jeśli występuje nadmierne pocenie, to miejsce zabarwi się na kolor ciemniejszy, niż pozostałe. 

JAK RADZIĆ SOBIE Z NADMIERNĄ POTLIWOŚCIĄ

Niezwykle istotne jest, by osoba cierpiąca na nad potliwość uświadomiła sobie, że istnieje szereg czynności i nawyków, które musi na stałe umieścić w haromonogramie swojego dnia, by zmniejszyć objawy tej przypadłości. Zalecane jest noszenie przepuszczających powietrze ubrań z naturalnych tkanin, a także częste zmienianie i pranie odzieży oraz butów. Osoby o skłonności do nadmiernego wydzielania potu powinny wyeliminować ze swojej diety takie składniki jak mocna kawa, herbata, alkohol i papierosy oraz nie spożywać pikantnie doprawionych potraw. Ponieważ nadmierne wydzielanie potu może powodować powstawanie niemiłego zapachu skóry, trzeba szczególnie troskliwe zadbać o higienę ¬– stosować kosmetyki antyperspiracyjne (najlepiej te, które zawierają w sobie chlorek aluminium, który czasowo zamyka ujścia gruczołów potowych), często się myć, a przynajmniej raz w tygodniu stosować kąpiele ziołowe (szczególnie polecana jest kora dębu oraz szałwia i rumianek). We własnym zakresie można także wykonać zabieg jonoforezy. Aparaty do jonoforezy składają się z kuwet wypełnionych wodą, przez którą przepływa prąd o stałym natężeniu. Działanie aparatów polega na zmniejszaniu aktywności gruczołów, bez ich trwałego uszkodzenia. Istnieje oczywiście szereg metod, które mogą być stosowane tylko pod ścisłą kontrolą lekarza. Niekiedy pomocne okazuje się zastosowanie łagodnie działających leków uspokajających czy antycholinergicznych. Nad potliwość nie jest jednak dolegliwością, której należy się wstydzić. Jest po prostu nasiloną reakcją fizjologiczną organizmu, występującą u każdego z nas. Dlatego należy podjąć leczenie. 

INWAZYJNE LECZENIE NADPOTLIWOŚCI 

Obecnie coraz częściej w leczeniu nad potliwości stosuje się zabieg mezoterapii, polegający na wstrzykiwaniu w obszary charakteryzujące się nadmierną potliwością toksyny botulinowej typu A. Wywołuje ona blokadę nerwów, które zaopatrują gruczoły potowe. Większość osób określa zabieg jako minimalnie bolesny, ale może on być również wykonany w znieczuleniu miejscowym. Po wstrzyknięciu preparatu przez kilka godzin może utrzymywać się miejscowa bolesność oraz zaczerwienienie. Przy leczeniu okolic dłoni i stóp zaobserwowano niewielkie osłabienie siły mięśniowej (niemożność wykonania silnego uścisku), jednak jest ono na tyle nieznaczne, że nie powinno przysparzać problemów w codziennych czynnościach. Istnieje kilka przeciwskazań do wykonania mezoterapii z zastosowaniem toksyny botulinowej. Są to: zaburzenia przewodnictwa nerwowomięśniowego, stosowanie niektórych leków, miejscowe infekcje skóry, ciąża i zaburzenia krzepnięcia. W przypadkach trudno poddających się leczeniu farmakologicznemu, można rozważyć wykonanie zabiegu chirurgicznego. Jest on jednak dość inwazyjny i powinien być stosowany w ostateczności. 

Reklama