To ci dopiero KWAS!

Kwas hialuronowy w medycynie i kosmetologii jest dziś jak chleb w jadłospisie. Powszedni. I niezastąpiony. Stosowany w niezliczonej liczbie kremów, a także w formie iniekcji, „prasuje” zmarszczki, wypełnia usta i modeluje owal twarzy. Jednak wiele jego atutów nie jest tak powszechnie znanych.

Autor: Inga Kazana

Na początek garść informacji podstawowych. Kwas hialuronowy należy do grupy związków zwanych polisacharydami, czyli do cukrów złożonych. Produkowany jest przez fibroblasty, które są komórkami tkanki łącznej. Naturalnie występuje m.in. w skórze właściwej i naskórku, gdzie niczym galaretka wypełnia przestrzenie między komórkami, więc kiedy jest go dużo, skóra jest jędrna i dobrze nawilżona. Z kolei w strukturach stawowych gwarantuje sprawny proces regeneracji chrząstki stawowej. Działa bowiem jak biologiczny klej, który uczestniczy w utrzymywaniu w dobrej kondycji żelowych tkanek łącznych. Nazwa kwasu hialuronowego pochodzi od greckiego słowa hyalos – szkło – i związana jest ze szklistym i przejrzystym wyglądem substancji. Kwas hialuronowy ze źródeł naturalnych pozyskuje się od 84 lat. W 1934 roku wyizolowano go z bydlęcej gałki ocznej, potem – w 1940 roku z kogucich grzebieni. Dwa lata później zastosowano kwas hialuronowy jako zamiennik białka kurzego w przemyśle piekarniczym. W 1980 roku na rynku pojawił się pierwszy produkt zawierający kwas hialuronowy wykorzystany w medycynie. Był to preparat o nazwie Healon, a jego zadaniem była ochrona rogówki po zabiegach usunięcia zaćmy. Do dziś kwas hialuronowy ma zastosowanie w ortopedii, laryngologii i okulistyce. Współcześnie produkuje się go, używając do tego celu konkretnego gatunku paciorkowca niechorobotwórczego dla człowieka. Podczas procesu syntezy bakteria otacza się kołnierzykiem kwasu hialuronowego, który później służy do produkcji wypełniaczy dostępnych na rynku medycznym.

 

Siedem zaskakujących faktów o kwasie hialuronowym

  1. Z wiekiem mamy go coraz mniej

    Ciało osoby ważącej 70 kg zawiera około 15 g kwasu hialuronowego. 1/3, czyli 5g, jest codziennie wymieniana, bo substancja ta ulega szybkiej degradacji. Tempo wymiany zmniejsza się wraz z upływem lat. Od około 45. roku życia jego poziom zaczyna gwałtownie spadać. W wieku 70 lat jego ilość obniża się o 80 proc. w porównaniu z ilością tej substancji, jaką mamy w 40. roku życia. Tego procesu nie można zatrzymać, można go jednak opóźnić. Według doniesień naukowych niski poziom kwasu hialuronowego w organizmie może być związany ze zbyt niskim poziomem cynku i magnezu. Warto więc zadbać o odpowiednią ilość tych składników w diecie, spożywając produkty pełnoziarniste, nasiona roślin strączkowych, orzechy oraz warzywa i owoce. W publikacjach można znaleźć wzmianki o seniorach z japońskiej wioski Yuzurihara, którzy prawdopodobnie odpowiedniej diecie zawdzięczają długie życie. Na dodatek – mimo zaawansowanego wieku – większość z sędziwych mieszkańców wioski miała gładką skórę, elastyczne stawy, dobry wzrok (niewielu z nich nosiło okulary) i gęste włosy. Jak pokazuje ten przykład, by nie zaprzepaścić szansy na dobrą kondycję w starszym wieku, warto zmienić codzienny sposób odżywiania, a także sięgnąć po doustne suplementy z kwasem hialuronowym.

     

  2. Poprawia kondycję skóry

    Kwas hialuronowy to substancja higroskopijna, czyli wchłaniająca wodę. W środowisku wodnym jego cząsteczki mogą zwiększyć swoją objętość tysiąckrotnie. Jedna cząsteczka absorbuje około 250 cząsteczek wody (1 g zatrzymuje 6 litrów wody). Nie można więc mieć wątpliwości, że to właśnie ta substancja jest gwarancją dobrze nawilżonej skóry. Ale to nie koniec jego zalet. Wiążąc się z wodą, wypełnia przestrzeń międzykomórkową, dzięki czemu wygładza skórę i zapobiega tworzeniu się zmarszczek. Od odpowiedniego stężenia kwasu zależy też napięcie skóry, bo to właśnie kwas hialuronowy utrzymuje włókna kolagenowe w dobrej kondycji, otulając je oraz nawilżając i odżywiając. Kolagen zaś odpowiada za gęstość, jędrność i elastyczność skóry. Kwas hialuronowy wspomaga też transport składników odżywczych do naskórka.

     

  3. Łagodzi objawy zgagi

    Nowe badania pokazują, że suplementy kwasu hialuronowego mogą pomóc zmniejszyć objawy choroby refluksowej przełyku. Zadaniem kwasu hialuronowego w takim przypadku jest powleczenie uszkodzonej wyściółki przełyku i przyspieszenie procesu jej gojenia. Obiecujące są też badania, które pokazują, że przyjmowanie suplementów kwasu hialuronowego i siarczanu chondroityny wraz z lekami zmniejszającymi stężenie kwasu żołądkowego redukuje objawy refluksu o 60 proc. skuteczniej, niż gdy stosowane są tylko leki obniżające poziom kwasu solnego

     

  4. Zmniejsza ból stawów

    Kwas hialuronowy znajduje się we wszystkich kościach, łącząc tkanki, stawy, ścięgna i struk- tury chrzęstne w całym ciele. Jest składnikiem błony maziowej, produkującej maź stawową, która nawilża chrząstki stawowe, w ten sposób zmniejszając tarcie w stawie i zabezpieczając go przed szybką deformacją. Jest jak poduszka chroniąca przed urazami z zewnątrz i amortyzująca wstrząsy. Dlatego suplementy kwasu hialuronowego stosuje się w chorobie zwyrodnieniowej stawów. Ich regularne przyjmowanie zmniejsza sztywność struktur stawowych i przewlekły ból. Uwaga: w przypadku przewlekłych dolegliwości bólowych stawów kwas hialuronowy można również wstrzykiwać bezpośrednio do ich struktur. Niektóre badania pokazują, że najlepszy efekt w walce z bólem przynosi połączenie doustnych suplementów zawierających kwas hialuronowy z zastrzykami.

     

  5. Eliminuje dyskomfort związany z suchością oczu

    Po menopauzie jedna na siedem kobiet cierpi z powodu objawów suchego oka, co spowodowane jest zmniejszoną produkcją łez. Oczywiście problem ten może nas dotknąć wcześniej, jeśli długo siedzimy przed ekranem komputera. Ponieważ kwas hialuronowy doskonale zatrzymuje wilgoć, często stosuje się go w łagodzeniu nieprzyjemnych symptomów tej dolegliwości. Krople do oczu zawierające 0,2–0,4 proc. kwasu hialuronowego zmniejszają dyskomfort i poprawiają zdrowie oczu. Nowym rozwiązaniem w terapii suchego oka są soczewki kontaktowe, które zawierają wolno uwalniający się kwas hialuronowy. Związek ten często stosuje się podczas operacji oczu, aby zmniejszyć stan zapalny i przyspieszyć gojenie się ran. Ponadto, jak wykazują badania na zwierzętach, kwas hialuronowy może zmniejszać uszkodzenia oksydacyjne w obrębie rogówki wywołane przez promieniowanie UVB.

     

  6. Przyspiesza gojenie się ran

    Stężenie kwasu hialuronowego w naturalny sposób zwiększa się, gdy pojawiają się uszkodzenia tkanki wymagające naprawy. Związek ten zmniejsza stan zapalny, ale też daje sygnał o potrzebie zbudowania dodatkowych naczyń w uszkodzonym obszarze. Badania pokazały, że kwas hialuronowy zastosowany w miejscu uszkodzonej tkanki zmniejsza rozmiar ran i redukuje ból. Jest też skuteczny w zwalczaniu chorób dziąseł, przyspiesza proces gojenia po zabiegach dentystycznych i leczenia owrzodzeń w jamie ustnej. Przynosi również ulgę w poparzeniach słonecznych.

     

  7. Podanie go nie zapewnia trwałych efektów

    Wstrzyknięty kwas hialuronowy powoli się wchłania, co stanowi zarówno jego zaletę, jak i wadę. Zaletę, ponieważ nie wywołuje trwałej zmiany w wyglądzie (a jeśli jest z jakiegoś powodu źle podany, można go też od razu usunąć za pomocą wstrzyknięcia rozkładającego go enzymu – hialuronidazy). Wadę, bo dla podtrzymania efektu niezbędna jest ponowna aplikacja. Czas utrzymywania się kwasu hialuronowego zależy od miejsca, w które preparat został zaaplikowany, naszego trybu życia, wieku, ekspozycji na promieniowanie słoneczne oraz rodzaju skóry. Obecnie na rynku istnieje kilkanaście rodzajów preparatów na bazie kwasu hialuronowego, różniących się między sobą zarówno uzyskiwanymi efektami i czasem ich utrzymywania się, jak też tolerancją.

     

Kwas hialuronowy do wypełnień medycznych trzeba zmodyfikować chemicznie

Mimo iż kwas hialuronowy występuje naturalnie w naszym organizmie, m.in. w skórze właściwej i naskórku, gdzie wypełnia tam przestrzenie między komórkami – to ten podawany do wypełnień jest minimalnie inny od naturalnego. Musi być modyfikowany chemicznie lub fizycznie, bo w postaci naturalnej rozpadłby się po mniej więcej dwóch dniach. Ponieważ substancja, która jest chemicznym modyfikatorem kwasu, nie jest dla nas naturalna, musi być jej jak najmniej, by organizm uznał taki wypełniacz za „swój” i nie zechciał go zwalczyć. W nowoczesnych wypełniaczach proporcje te wynoszą 99 do 1.

 

Skuteczność kwasu hialuronowego w dużej mierze zależy od jego masy cząsteczkowej

Jeśli preparat stosowany na skórę zawiera kwas hialuronowy o dużej masie cząsteczkowej, to związek będzie miał ograniczoną zdolność do wniknięcia w naskórek. Co nie znaczy, że takiego kosmetyku nie warto używać! Ale trzeba wiedzieć, że w takim przypadku nawilży on skórę przede wszystkim poprzez utworzenie warstewki otulającej (okluzyjnej), która zmniejszy ucieczkę wody przez naskórek i uchroni go przed czynnikami zewnętrznymi. W redukcji zmarszczek skuteczniejsze będą preparaty o niskiej masie cząsteczkowej, bo takie potrafią wykorzystać wszystkie zalety tej substancji. Najszybsze i trwalsze efekty działania przynoszą również metody stosowane w medycynie estetycznej, czyli podskórne zastrzyki z kwasem hialuronowym. Wykorzystuje się je do redukcji zmarszczek, podniesienia i modelowania policzków, korekcji rysów twarzy i kształtu ust, fałdów nosowo-wargowych i podbródka, poprawienia nawilżenia i sprężystości skóry twarzy, szyi, dekoltu i dłoni. To jednak stosunkowo drogi sposób poprawiania urody. W suplementach z kwasem hialuronowym wykorzystuje się ten o małej masie cząsteczkowej, dzięki czemu jego cząsteczki szybko przenikają z krwi do tkanek i uzupełniają jego braki w organizmie, wpływając na poprawę wyglądu skóry, lepsze funkcjonowanie stawów i kondycję oczu.

Reklama